Jeśli przyjrzymy się zmianom, które zachodziły w konstrukcji i możliwościach urządzeń diagnostycznych na przestrzeni ostatnich 20–30 lat, zauważymy, że kierunek rozwoju wyznaczają następujące priorytety: jedno urządzenie ma służyć do wykonywania wielu badań, każde z nich powinno być obiektywne i dokładne, pacjent nie powinien odczuwać dyskomfortu w trakcie ich przeprowadzania, a wyniki powinny być łatwo dostępne w postaci cyfrowej zarówno na miejscu w gabinecie, jak i zdalnie, za pośrednictwem Internetu, najlepiej w czasie rzeczywistym.
Aby osiągnąć zamierzony cel, producenci tworzą uniwersalne platformy diagnostyczne posiadające tor wizyjny wysokiej jakości, a następnie wyposażają go w rozbudowany zestaw czujników, przetworników wizyjnych oraz źródeł światła o regulowanej charakterystyce. Komponentem spajającym te elementy i decydującym o funkcjonalności urządzenia jest oprogramowanie. Mowa tu zarówno o programach wbudowanych bezpośrednio w urządzenie diagnostyczne, jak i tych współpracujących z nim poprzez serwer.
Funkcje
Zintegrowane urządzenia diagnostyczne często łączą różne funkcje, np. możliwość przeprowadzenia biometrii optycznej, wykonania topografii rogówki, pupilometrii czy oceny filtru łzowego. Zdarzają się także inne kombinacje,
np. lampy szczelinowe bywają wyposażane w moduły do pomiaru ciśnienia śródgałkowego oraz funkcję badania gruczołów Meiboma, pomiaru czasu przerwania filmu łzowego itd. Im bardziej rozbudowane i precyzyjne urządzenie, tym więcej relatywnie prostych funkcji składowych może w sobie kumulować.
Przed podjęciem decyzji o zakupie urządzenia wielofunkcyjnego dobrze jest porównać specyfikacje techniczne kilku modeli podobnej klasy. Ułatwi to dokonanie optymalnego wyboru i zakończy się kupnem przyrządu, który ma najbardziej pożądany zestaw funkcji.
Dzięki integracji kilku funkcji w jednym narzędziu diagnostycznym uzyskuje się co najmniej trzy korzyści. Po pierwsze, powierzchnia gabinetu jest lepiej wykorzystana, bo wystarczy ustawić jedno lub dwa urządzenia, żeby zagwarantować klientom bogate możliwości diagnostyczne. Po drugie, urządzenia zintegrowane z reguły są tańsze niż odpowiadający im komplet urządzeń jednofunkcyjnych. Trzecią korzyścią jest fakt, że po jednorazowym poinstruowaniu pacjenta i uzyskaniu stabilnej pozycji można wykonać cały zestaw badań bez przechodzenia między stolikami. Ta ostatnia cecha zdecydowanie skraca czas badania, czyniąc je bardziej komfortowym – w przypadku badania dzieci zmniejsza się ponadto ryzyko odmowy współpracy czy płaczu.
Osobną grupę stanowią funkcje dostępne po włączeniu urządzenia do lokalnej sieci komputerowej, a za jej pośrednictwem do Internetu: przesyłanie danych pomiędzy stanowiskami, zapisywanie wyników badań wszystkich pacjentów leczonych w danym gabinecie albo w dowolnym gabinecie należącym do grupy (co jest ważne w przypadku sieci salonów).
Poszukiwanie diagnozy w danych
Gromadzenie i przetwarzanie danych pacjentów na poziomie jednego urządzenia znacznie poszerza możliwości diagnostyczne. Jest to szczególnie istotne zwłaszcza w przypadku pacjentów poddawanych terapii, której postępy należy regularnie kontrolować po to, by w odpowiednim czasie zmodyfikować leczenie, dostosowując je do rozmiarów i progresji (lub regresji) wady.
Możliwość pomiaru i porównywania wartości historycznych wielu parametrów, np. ostrości widzenia, optymalnej korekcji oraz geometrii gałki ocznej, pomaga w diagnozowaniu i planowaniu leczenia miopii, szczególnie u dzieci.
Możliwości rozwoju
Z punktu widzenia równoważenia inwestycji i przychodów ważna jest nie tylko jednostkowa cena urządzenia w momencie zakupu, ale także spodziewany czas eksploatacji i wartość w chwili ewentualnej odsprzedaży. W przypadku urządzeń zintegrowanych na wszystkie te parametry wpływa możliwość modyfikowania urządzenia przez instalację dodatkowych pakietów oprogramowania albo jego aktualizację.
Istnieje grupa pomiarów, których nie wykonamy, jeśli urządzenie nie jest wyposażone w specjalne podzespoły. Dla przykładu, możemy poszerzyć zakres badań wykonywanych lampą szczelinową o pomiar ciśnienia śródgałkowego, ale wymaga to zainstalowania dodatkowego modułu dostosowanego do konkretnego typu lampy. Są jednak i takie badania, które bazują na obrazie uzyskiwanym przez układ optyczny przyrządu diagnostycznego. Należą do nich pomiary długości osi, krzywizny gałki ocznej itp.
Tego rodzaju funkcje można dodawać do urządzenia, aktualizując oprogramowanie – pomiar sprowadza się do wykonania analizy obrazu przy użyciu nowego algorytmu. W rezultacie urządzenie rozwija się w miarę postępu diagnostyki okulistycznej: uzyskuje nowe opcje, poprawia się ergonomia użytkowania, wzrasta ilość informacji uzyskiwanych na podstawie raportów z badań itp.
Przed zakupem warto porozmawiać z przedstawicielami producentów na temat aktualizacji: jak często są wydawane, jaki mają zakres, czy są bezpłatne. Warto też po każdej aktualizacji oprogramowania przeczytać dokładnie jej opis. Może się okazać, że producent doda jakąś ważną albo wygodną funkcję, a właściciel urządzenia nie będzie z niej korzystał tylko dlatego,
że o niej nie wie.
Wyobraź sobie gabinet okulistyczny, w którym jedno urządzenie zastępuje kilka specjalistycznych przyrządów, a badanie pacjenta trwa krócej i jest bardziej komfortowe. Wielofunkcyjne urządzenia diagnostyczne sprawiają, że ta wizja staje się rzeczywistością w coraz większej liczbie praktyk.
https://feniksmedia.pl/publikacje/Optyk_Polski/86/100/
Piotr Kołaczek
autor specjalizuje się w tematyce naukowo-technicznej oraz w artykułach przybliżających wykorzystywanie nowych technologii i innowacyjnych rozwiązań m.in. w branży optycznej






























