Filtry poprawiające widzenie (cz. 2) Dlaczego filtrujemy kolory?

Producenci filtrów oferują m.in. szkła, które nie posiadają dokładnego oznaczenia długości fali filtrowanego światła. Jakie zadania spełniają tego typu filtry?

Filtr LLR eliminuje szkodliwą część światła generowanego przez diody. Współcześnie otacza nas bardzo wiele źródeł światła diodowego, świecącego w znacznej części światłem niebieskim. Filtr „wycina” nie całość, a jedynie nadmiar światła niebieskiego. Filtr LLR doskonale nadaje się do jazdy nocą i do pracy przy komputerze. Agresywne światło niebieskie (krótkofalowe) nie tylko oślepia, ale także agresywnie działa na siatkówkę. Niektórzy producenci żarówek podkreślają w reklamach, że stosują w swoich produktach filtry na diody, by wyeliminować ten problem.

Zadaniem filtra przeciwmigrenowego (kolor różowy) jest zredukowanie symptomów migrenowych oraz zmniejszenie dyskomfortu patrzenia w momencie, gdy zaczyna się migrena (tzw. visual stress). Filtr „wycina” te pasma światła, które powodują wzbudzanie kory wzrokowej. Badania kliniczne pokazują, że filtr ten wykazuje bardzo dużą skuteczność, a efekty jego użytkowania są zaskakująco dobre. Praktyka potwierdziła skuteczność tego filtra, więc z pewnością warto polecić go osobom cierpiącym na migrenowe bóle głowy.

Filtr dla osób z epilepsją fotogenną działa podobnie jak filtr przeciwmigrenowy. Absorbuje on te długości fal, które powodują wzbudzanie kory wzrokowej, wywołującej atak epilepsji. Bardzo dobrze filtry te działają jako uzupełnienie farmakologii. Oczywiście ich stosowanie musi być uzgodnione z lekarzem. Filtr jest ciemnoniebieski (absorpcja światła na poziomie około 90% światła). Jego skuteczność potwierdzono w badaniach klinicznych.

Filtry dla osób ze ślepotą barwną pozwalają zauważyć te kolory, których osoby chore nie widzą. Ważne – chorzy mogą zaobserwować występowanie innego koloru (czyli zauważyć różnice kolorystyczne), ale nie zostaje przywrócone jego widzenie. Dzięki temu osoby te mogą np. zdać test barwny (jest to istotne dla osób, które z powodów zawodowych muszą ten test wykonać). Filtry tego typu zaleca się stosować tylko na jedno oko, ponieważ dzięki temu widzimy najwięcej kolorów.

Filtry przeciwko dysleksji – nie ma solidnych dowodów na ich skuteczność. Niektórzy naukowcy twierdzą, że to efekt placebo. Jeśli będziemy u specjalisty dysponującego takim filtrem, warto je wypróbować.

Warianty zakupu filtrów

Na rynku dostępne są: gotowe okulary z filtrem, nakładki na okulary oraz okulary korekcyjne z filtrami. Gotowe okulary z filtrami oferowane są w różnorodnych oprawkach, o różnym stylu i wielkości. Możemy także zakupić wersję do zakładania na własne okulary korekcyjne. Szkła korekcyjne, które mogą być łączone z filtrami, to ogromna grupa produktów. W przypadku firmy Multilens oferta obejmuje szkła z zakresu od -70 do +32 oraz cylinder do 25. Można wykonać szkła fotochromowe, dwuogniskowe lub progresywne.

Ciekawym rozwiązaniem, łączącym pomoce optyczne z filtrami, jest AMD Comfort. To połączenie filtra krawędziowego z mocą powiększającą szkieł – na tyle niedużą, by nie zaburzać pola widzenia podczas chodzenia.

Filtry krawędziowe nie są refundowane przez NFZ, a ich cena zależy od producenta, rodzaju oprawy, połączenia z polaryzacją itp.

Okulary filtrujące rekomenduje się nie tylko osobom z uszkodzoną siatkówką, ale także osobom powyżej 50. roku życia, gdyż z wiekiem spada ilość czopków na siatkówce. Przykładowo w Niemczech zaleca się je kierowcom w tej grupie wiekowej jako ułatwienie w prowadzeniu samochodu.

Filtry krawędziowe – część 2

Warto porównać, czym różni się filtr krawędziowy od zwykłego zabarwienia w okularach przeciwsłonecznych czy fotochromach, czyli w tych formach, które najczęściej stosuje się w celu wyeliminowania nadmiaru światła.

Podstawową różnicą jest to, że zwykłe filtry zaciemniają obraz, przepuszczając wszystkie długości fal światła (wszystkie kolory), a zatem całe światło białe (z tą tylko różnicą, że przepuszczają go mniej). Zwykłe okulary przeciwsłoneczne zaciemniają się najczęściej do 85%.

Filtry krawędziowe działają zupełnie inaczej, gdyż filtrują tylko tę część światła, której nie chcemy. Czyli jeśli nie chcemy światła niebieskiego, wycinają całe to światło, a pozostałe przyciemniają o 10%. Przykładowo: najpopularniejszy filtr – żółty (450 nm) absorbuje (zabiera) całe światło o fali krótszej niż 450 nanometrów (nm).

Okulary przeciwsłoneczne nie przekłamują kolorów, jest to natomiast cechą charakterystyczną okularów z filtrem krawędziowym. Jest to o tyle ważna różnica, że jeśli np. chcemy pracować przy komputerze, to filtry krawędziowe nie są najlepszym rozwiązaniem, ponieważ nie będziemy widzieć rzeczywistych kolorów. Dotyczy to także wszystkich innych sytuacji, w których widzenie barw jest podstawą pracy (np. praca z kwiatami, kolorowymi obrazami etc.).

Filtry krawędziowe możemy podzielić na dwie grupy – filtry medyczne i tzw. filtry komfortu.

Filtry medyczne w całości absorbują światło o energii wyższej niż oznaczono na filtrze. Oznacza to, że filtr z oznaczeniem 450 nm, który jest filtrem medycznym, filtruje każde światło o fali krótszej niż 450 nanometrów. Natomiast filtry komfortu częściowo przepuszczają światło niebieskie i fioletowe (bo głównie o to światło chodzi). Jeśli pacjent nie jest nadwrażliwy na światło, a chciałby lepiej widzieć kolory, wówczas wybieramy ten filtr.

Wśród produktów firmy Multilens, które oferujemy, znajdują się dwa filtry komfortu – C1 i 500. Oba są w kolorze żółtym, przy czym jeden jest jasnożółty, a drugi ma odcień pomiędzy kolorem żółtym a pomarańczowym. Filtr C1 (delikatniejszy odcień) absorbuje 80% światła niebieskiego, a filtr 500 pochłania 95% tego światła.

W filtrze 450, o kolorze kanarkowo-żółtym (intensywna żółć), światło jest pochłanianie w 100%.

Zaleca się, by u pacjentów z AMD wyeliminować możliwie dużo światła poniżej 500 nm, ponieważ fale, które najbardziej wzbudzają pręciki, mają długość 498 nm, czyli mieszczącą się w zakresie działania filtrów żółtego i pomarańczowego (najczęściej wybieranych przez pacjentów).

Filtr żółty, filtr pomarańczowy i filtry krawędziowe

Wiele osób używających filtra żółtego ma problem po bezpośrednim wyjściu z budynku na ostre światło słoneczne. Filtr jest dla nich za jasny i w takim przypadku należy go zaciemnić barwieniem klasycznym, polaryzacją lub fotochromem. Sam filtr polaryzacyjny jest szary, brązowy lub zielony. Najpopularniejszy jest filtr szary. Polaryzacja występuje w dwóch wariantach – Pol1 i Pol3 – odpowiada to zaciemnieniu na poziomie odpowiednio 65% i 85%. W takim przypadku mamy więc połączenie działania obu filtrów – zarówno polaryzacji, jak i krawędziowego.

Warto sprawdzić, jak widzimy obrazy o obniżonym kontraście. Okulista lub optometrysta stosuje w tym celu tablice obniżonego kontrastu. Z prowadzonych w tym zakresie badań wynika, że można uzyskać niekiedy poprawę 4 rzędów na tablicy do dali. Oczywiście taki skok w zakresie jakości widzenia można uzyskać jedynie u niektórych pacjentów.

Przyjmuje się, że gdy mamy utratę widzenia kontrastowego o 90%, to odpowiada to utracie ostrości o 2 rzędy na tablicy do dali.

Przy schorzeniach takich jak AMD czy atrofia nerwu wzrokowego, w których głównym problemem jest utrata widzenia kontrastowego, stosujemy albo filtry komfortu, albo filtry 450 nm (żółty) lub 511 nm (pomarańczowy). Stosujemy także ich inne wersje – w połączeniu z polaryzacją. Większość pacjentów wybiera polaryzację jaśniejszą (Pol1).

Filtry krawędziowe mogą być dociemniane także poprzez fotochrom. Przebywając w domu, będziemy mieć więc filtr żółty, a wychodząc na zewnątrz – zaciemnienie.

Kolor filtru jest efektem tego, co filtr absorbuje. Filtr 511 jest jasnopomarańczowy, częściej wybierany jako szkła przeciwsłoneczne, zwłaszcza w wersji przyciemnionej.

Filtr czerwony

Filtry krawędziowe możemy stosować również wtedy, gdy oprócz utraty kontrastu mamy do czynienia z początkami nadwrażliwości na światło (czyli z tzw. światłowstrętem). Osoby ze światłowstrętem używają takich filtrów także w pomieszczeniach.

Jest to np. filtr 527 nm (intensywnie pomarańczowy). Przez niego nie zobaczymy światła niebieskiego i części koloru zielonego. Najczęściej wybierają go pacjenci z retinopatią cukrzycową. W tym przypadku także stosuje się wersje przyciemnione tego filtra.

Filtry 550 nm i 585 nm (czerwony i bordowo-czerwony) stosuje się w zasadzie jedynie przy światłowstręcie, 585 nm przy achromatopsji (genetyczne uszkodzenie; widzenie tylko pręcikami). Filtr 585 nm przepuszcza światło czerwone i nieco światła żółtego (można powiedzieć, że przy stosowaniu tego filtra cały świat jest widziany w intensywnej czerwieni).

Istotną różnicą jest to, że filtry krawędziowe są jaśniejsze niż zwykłe zabarwienie. Ponieważ wycinają światło, które nam przeszkadza, i zabierają jedynie 10% pozostałego światła, widzimy w nich dużo jaśniej niż w okularach przeciwsłonecznych, a mimo to światło nas nie razi. Jest to istotne w kontekście wygody użytkowania, gdyż np. z chodnika wchodzimy do bramy i od razu widzimy schody czy to, co się dzieje na klatce schodowej. Wynika to z faktu, że dostosowanie do zmian światła następuje dużo szybciej. Nie musimy też ich zdejmować, wchodząc z ulicy do sklepu. Jest w nich na tyle jasno, że dokładnie widzimy wówczas wnętrze pomieszczenia. Z tego powodu polecane są one także osobom mającym problemy z adaptacją do zmian światła (z jasnego do ciemnego).

Filtry a choroby wzroku

U pacjentów z jaskrą kąta zamkniętego zawsze sugerujemy konsultację z lekarzem prowadzącym, zanim zastosujemy filtry na stałe. Jest to związane z faktem, że przy tym typie jaskry przeciwwskazane są wszelkie zaciemnienia. Rozszerzona źrenica powoduje zawężenie kąta przesączania, a w konsekwencji wzrost ciśnienia w oku. Filtry krawędziowe są mniej przyciemnione niż okulary przeciwsłoneczne – są więc lepszym rozwiązaniem.

Jeśli mamy problemy związane z rogówką, to działanie filtra nie będzie występowało, chyba że zależy nam na ochronie przed promieniowaniem UV. Warto w tym miejscu podkreślić, że każdy filtr krawędziowy jest filtrem UV.

Filtry najlepiej wypróbować w świetle dziennym, a nie sztucznym. Odbiór widzenia jest subiektywny, dlatego pacjent musi przymierzyć okulary, a słowny opis nie powinien być podstawą doboru najlepszego rozwiązania.

Osobom z nadwrażliwością na światło często polecany jest filtr fotochromowy. Działa on podobnie jak przyciemnienie, z tym, że zaciemnienie – w zależności od warunków świetlnych – pojawia się lub znika. Przy dużej ilości promieni UV fotochrom się przyciemnia, a rozjaśnia się, gdy znajdujemy się w pomieszczeniu; ciągle jednak do oka dostaje się cała fala świetlna. Filtr ten nie sprawdza się u pacjentów z nadwrażliwością na światło (np. w AMD). Wynika to z faktu, że światło niebieskie, które tym osobom przeszkadza, ciągle dostaje się do oka. Jest go mniej, bo natężenie jest mniejsze, ale światło nadal razi.

Skąd wzięła się nazwa „okulary z filtrem krawędziowym”? Jeśli spojrzymy na obraz ze spektrometru, widać ostrą krzywą odcięcia. To ostre ścięcie w języku niemieckim nazywane jest kantryfilter, co oznacza filtr krawędziowy.

Polecamy