Autorefraktometry niewątpliwie mają wiele zalet, jednak trzeba także pamiętać o pewnych ograniczeniach, wynikających ze sposobu wykonywania pomiaru. Recepty na okulary lub soczewki kontaktowe nie można wystawić wyłącznie na podstawie wyników badania refraktometrem. Wyniki mają ograniczoną wartość diagnostyczną, a dokładna diagnoza powinna być oparta na precyzyjnych pomiarach, uwzględniających subiektywne odczucia pacjenta, dlatego niezbędna jest ocena skuteczności korekcji przy pomocy soczewek i oprawy próbnej.
Stosowanie autorefraktometru daje inną korzyść: skraca całkowity czas badania, dostarczając informacji o tym, od jakich wartości korekcji należy rozpocząć dokładne badanie. Autorefraktometry sprawdzają się też doskonale podczas badań przesiewowych dużej grupy pacjentów, np. w ramach działań promujących higienę narządu wzroku w czasie imprez masowych.
Jeśli w tym kontekście spojrzymy na początki wykorzystania autorefraktometrów w polskich gabinetach, to zauważymy, że masowo dopuszczano się wtedy pewnego nadużycia, oferując tzw. komputerowe badanie wzroku i sugerując, że jest to metoda dokładniejsza i doskonalsza od tradycyjnego sposobu badania. Dziś, jeśli rozszerzymy pojęcie „badania komputerowego” na inne metody diagnostyczne, to pojęcie okaże się truizmem. Zdecydowana większość badań – począwszy od badania pola widzenia, a skończywszy na OCT i innych zaawansowanych technologiach – jest wykonywana przy pomocy przyrządów sterowanych mikroprocesorowo, przetwarzających obraz, a także gromadzących i wymieniających między sobą dane pozyskane podczas badania. Można zatem powiedzieć, że duża część współczesnych badań wzroku to tak naprawdę „badania komputerowe”.
Zasada działania
Autorefraktometry są wyposażone w układ optyczny emitujący światło w zakresie widzialnym (aby podświetlić punkt, na którym pacjent ma skupić wzrok) oraz w podczerwieni. Wiązka podczerwona jest wiązką zasadniczą, służącą do określenia ostrości widzenia. Urządzenie rejestruje zmianę geometrii obrazu stworzonego przez światło podczerwone odbite od dna oka. Na tej podstawie obliczana jest zdolność skupiająca układu optycznego oka.
Uzyskany w ten sposób wynik zależy wyłącznie od parametrów fizycznych oka. Nie wpływają na niego odczucia pacjenta ani jego subiektywne doznania, a zatem w tym sensie jest on obiektywny.
U niektórych pacjentów nie uda się jednak wykonać badania z wykorzystaniem autorefraktometru. Dotyczy to między innymi osób z zaćmą czy rozległymi zmętnieniami w ciele szklistym albo sytuacji, gdy zdolność skupiająca oka pacjenta nie mieści się w zakresie pomiarowym przyrządu. Jeśli urządzenie ostrzega o problemach, podejmowanie wielu prób „do skutku” nie jest dobrym rozwiązaniem, gdyż uzyskany ostatecznie wynik może być obarczony dużą niepewnością pomiarową. Lepszym rozwiązaniem jest kontynuowanie badania przy pomocy innych metod, nawet jeśli znacząco wydłuży to czas badania.
Rodzaje autorefraktometrów
Autorefraktometry to najczęściej urządzenia stacjonarne, przeznaczone do montażu w gabinecie, na stoliku lub w unicie okulistycznym. Różnorodność konstrukcji jest jednak bardzo duża. Sprzedawcy oferują także modele przenośne, pediatryczne, a nawet ręczne.
Zalety autorefraktometrów ujawniają się przede wszystkim tam, gdzie współpraca z pacjentem może być utrudniona. Ręczne urządzenia pediatryczne pozwalają na prowadzenie miarodajnych, przesiewowych badań ostrości widzenia nawet u niemowląt w wieku jednego miesiąca. Tak wczesne rozpoznanie wady wzroku znacznie zwiększa szansę powodzenia leczenia.
Umiarkowana cena autorefraktometrów sprawia, że w salonie optycznym można rozważyć zakup kilku egzemplarzy o różnych parametrach, np. stacjonarnego, zamontowanego w ciemni okulistycznej, oraz przenośnego, używanego na co dzień w sklepie, a jeśli zajdzie potrzeba – także poza nim.
Autorefraktometry mogą też być zintegrowane z innymi przyrządami diagnostycznymi, na przykład z keratometrem. Korzyść z posiadania takiego urządzenia polega na tym, że można zaoszczędzić miejsce w gabinecie, a wynik badania dostarcza diagnoście dokładniejszych informacji o stanie oka. Można dzięki temu nie tylko ocenić ostrość widzenia, ale także wstępnie ustalić przyczyny odchyleń od normy. Zwiększa się też zakres jednostek chorobowych, które można wstępnie rozpoznać jednym badaniem przesiewowym.
Jak wybierać autorefraktometr?
Duża liczba dostępnych modeli autorefraktometrów paradoksalnie komplikuje sprawę. Większość z nich oferuje te same funkcje, natomiast ceny mogą znacznie się różnić. Jakie parametry warto brać pod uwagę, wybierając takie urządzenie do swojego salonu czy gabinetu okulistycznego?
Autorefraktometr niemal na pewno będzie najintensywniej eksploatowanym przyrządem diagnostycznym w salonie czy gabinecie, dlatego najlepiej wybrać produkt renomowanej marki, solidnie wykonany, odporny na upływ czasu i codzienną eksploatację. Zazwyczaj solidność producenta idzie w parze z dobrą dostępnością serwisu, krótkim czasem oczekiwania na ewentualną naprawę oraz regularnymi przeglądami okresowymi.
Drugi aspekt jest nieco dyskusyjny, ale niektórzy być może zechcą zwrócić na niego uwagę. Autorefraktometr jest przyrządem, z którym będzie miało kontakt bardzo wielu klientów salonu. W pewnym sensie będzie on zatem także jego wizytówką. Dobrze zatem, jeśli urządzenie będzie wyglądało profesjonalnie i zapewni klientom maksimum komfortu podczas badania.
Trzecia sprawa to dostępne funkcje. Drukarki termiczne są standardowym wyposażeniem wielu modeli autorefraktometrów. Zdecydowanie ułatwiają one pracę, ponieważ zwalniają badającego z konieczności ręcznego przepisywania wyników. W pracowniach posiadających zintegrowany system komputerowy rejestrujący wyniki badań i wspomagający obsługę zleceń naturalnym wyborem będzie autorefraktometr umożliwiający wymianę danych za pośrednictwem lokalnej sieci komputerowej. Wyniki badania obiektywnego, skorygowane następnie po próbie z wykorzystaniem oprawy i soczewek testowych, mogą być automatycznie przepisywane na receptę i jako gotowe zlecenie wysyłane (także w formie elektronicznej) do szlifierni. Nie tylko skraca to czas obsługi pacjenta, ale także zmniejsza ryzyko pomyłki związane z wykonywaniem tych czynności ręcznie.
Można rozważyć zakup urządzenia nowego albo używanego. Warto zwrócić uwagę na to, że najstarsze autorefraktometry były konstruowane w oparciu o ekrany CRT (z ang. cathode ray tube, czyli monitory kineskopowe), podobne do tych używanych w dawnych telewizorach. Następnie rynek zdominowały przyrządy z ekranami LCD, często dotykowymi. Dostępność części zamiennych do najstarszych modeli autorefraktometrów jest mocno ograniczona, a w niektórych wypadkach nie są już one w ogóle dostępne. Czas życia tych urządzeń wyznacza trwałość lampy CRT, która ma tendencję do wypalania się.
Dobrą praktyką jest poddanie każdego używanego urządzenia kontroli w autoryzowanym serwisie i podpisanie umowy na przeglądy i ewentualne naprawy. Poza tym autorefraktometry nie wymagają specjalnego traktowania.
Piotr Kołaczek
autor specjalizuje się w tematyce naukowo-technicznej oraz w artykułach przybliżających wykorzystywanie nowych technologii i innowacyjnych rozwiązań m.in. w branży optycznej






























