Wejdź do sieci

Polub i udostępnij
  •  
  •  
  •  

Z internetu korzysta już 72 proc. gospodarstw domowych w Polsce. Znaczna większość z nich (45 proc.) po to, by wyszukać informacje o towarach i usługach. To wystarczający powód, by rozważyć wprowadzenie swojego biznesu do sieci.


Polub i udostępnij
  •  
  •  
  •  
Polub i udostępnij
  •  
  •  
  •  

Nie ma cię w internecie, nie istniejesz. To powiedzenie nabiera coraz większego znaczenia. Z ostatniego raportu GUS „Społeczeństwo informacyjne w Polsce w 2013 roku” wynika, że z internetu korzysta już 72 proc. gospodarstw domowych. Najwięcej, ponad 50 proc. po to, by sprawdzić pocztę elektroniczną, tylko niewiele mniej, 45 proc., by wyszukać informacje o towarach lub usługach. Te dane, to wystarczający powód, by wprowadzić swój biznes do sieci.

Daj się znaleźć

Jak się do tego zabrać? Na początek warto rozważyć wpisanie swojego biznesu do katalogów firm, szczególnie tych dedykowanych salonom optycznym. Pozwalają one na stworzenie wizytówki własnego biznesu, przez co łatwiej wyszukać go klientom. Taka wizytówka powinna zawierać podstawowe dane: nazwę firmy, adres i numeru telefonu. Dobrze, jeśli zakłada możliwość wpisania dodatkowych informacji: dotyczących zakresu usług czy marek oferowanych produktów. Dzięki takim informacjom, klientom łatwiej będzie wyszukać to, czego w danym momencie najbardziej potrzebują i podjąć decyzję dotyczącą wyboru właściwego salonu. Z czasem można pomyśleć o własnej stronie internetowej. Wbrew pozorom jej powstanie i utrzymanie nie jest wcale trudne, ani kosztowne. Można skorzystać z ofert firm, które kompleksowo się tym zajmują, a za takie usługi pobierają comiesięczną opłatę abonamentową. Pozwoli to na rozłożenie kosztów. Własna strona internetowa umożliwia nie tylko informowanie o nowościach, ale i dotarcie z ofertą bezpośrednio do klientów. Służy temu newsletter. Osoby, które wyrażą chęć na jego otrzymywanie, będą na bieżąco z nowymi produktami czy ofertami salonu.

Nowoczesny kalendarz

Mając już zalążek własnego biznesu w internecie, można pójść o krok dalej. Internet oferuje duże możliwości promocji własnego salonu, ale i utrzymywania stałego kontaktu z klientami oraz budowania ich bazy. Nowością są wirtualne terminale wizyt. Umożliwiają one rejestrowanie umówionych z klientami wizyt w internetowym kalendarzu. Dzięki posiadaniu ich w jednym miejscu, można bez problemu nimi zarządzać: dodawać uwagi, odwoływać, przekładać. Jednocześnie klienci, którzy chcieliby umówić się na wizytę, nie muszą tracić czasu na telefoniczny kontakt z salonem, wystarczy, że wpiszą się do kalendarza i sami znajdą najwłaściwszy dla siebie termin. To nie tylko wygoda, ale i oszczędność czasu. Nowością na rynku są też aplikacje umożliwiające wysyłanie powiadomień za pośrednictwem sms. Klient może otrzymać smsa przypominającego o umówionej wizycie, ale też właściciel salonu, wysyłając go, może powiadomić klientów o przygotowaniu zamówionego produktu do odbioru.

Angażuj klientów

Wprowadzając biznes do internetu, warto wykorzystać potencjał mediów społecznościowych, zwłaszcza Facebooka, który jest doskonałym narzędziem budowania relacji z klientami, rozprzestrzeniania komunikatów i informacji, ale też integracji z fanami. Wcale nie potrzeba przy tym dużych nakładów finansowych. Najprostszym sposobem jest angażowanie fanów: zadając pytania, rozpoczynając dyskusję, organizując konkursy, quizy, dni tematyczne. Prowadzony fan page, aby był skuteczny, powinien być źródłem informacji: o nowych trendach, badaniach, ciekawostkach. Dzięki temu klienci będą chętniej wracać i śledzić facebook’owy profil. Zostaną na dłużej, jeśli będą doceniani np. poprzez publikację zdjęć z ich udziałem. Takie zdjęcia można umieszczać również na Instagramie. To też świetna platforma do umieszczania fotografii nowych produktów, a tym samym reklamowania nowości. Innym doskonałym medium do promocji jest Twitter. Za jego pośrednictwem można komentować aktualne trendy lub samemu o nich informować, umieszczać linki do swojej strony internetowej, profilu na Facebooku czy Instagramie. Poprzez Twittera można przystąpić do grup tematycznych związanych z działalnością biznesową zgodną z profilem firmy, śledzić wpisy ekspertów, liderów czy podglądać konkurencję. Merytoryczne dyskusje na Twitterze pozwalają budować pozytywną opinię o własnym biznesie i zyskiwać przychylność branży. Możliwością do przedstawiania oferty i budowania pozytywnego wizerunku jest też Youtube. Autorski kanał na Youtube można wykorzystać przede wszystkim do publikowania filmów instruktażowych i poradników. Klientów można zainteresować filmami dotyczącymi tego, jak dobrać okulary, jak dbać o oczy, pracując przy komputerze czy też jak dbać o okulary. Branża optyczna jest skarbnicą podobnych tematów.

Siła internetu

Prowadzenie kanałów w mediach społecznościowych nie wymaga nakładów finansowych, ale sporo wysiłku. Najważniejsze jest dbanie o klientów i systematyczne dostarczanie im informacji. Taki wysiłek szybko jednak zostanie doceniony, o ile będziemy potrafili wyciągać wnioski i reagować na potrzeby klientów. Nie bez powodu mówi się, że zadowolony klient, to najlepsza strategia biznesowa ze wszystkich.

Justyna Sobolak


Polub i udostępnij
  •  
  •  
  •  

Polecamy