Soczewki kontaktowe – nowoczesne rozwiązania

Polub i udostępnij
  •  
  •  
  •  

Soczewki kontaktowe stały się alternatywną wobec okularów metodą korekcji wad oczu. Ich popularność w ostatnim dziesięcioleciu wciąż rośnie, a producenci prześcigają się w nowoczesnych rozwiązaniach, wpływających na jak największy komfort użytkowników.


Polub i udostępnij
  •  
  •  
  •  
Polub i udostępnij
  •  
  •  
  •  

Z corocznego raportu Contact Lens Spectrum wynika, że około 80–90 milionów ludzi na całym świecie używa soczewek kontaktowych jako alternatywnej wobec okularów metody korekcji wad oczu. Rocznie rynek soczewek kontaktowych przyrasta o ok. 3–5 proc. na całym świecie. W 2012 roku jego wartość sięgnęła 7,1 mld dolarów, z czego ponad 2 mld przypadło na Stany Zjednoczone. W Polsce z soczewek kontaktowych korzysta około 2 proc. populacji. To znacznie mniej w porównaniu do innych części świata. W zachodniej Europie szkła kontaktowe nosi 5–7 proc. populacji, w Stanach Zjednoczonych mowa nawet o 10 procentach. Soczewki wybierane są głównie przez młodych, aktywnych, pracujących ludzi oraz zawodowych sportowców.

Nowoczesne materiały

Szkła kontaktowe cieszyły się niewielką popularnością w ostatnich dziesięcioleciach. Zapowiedź zmian i obietnicę rozszerzenia zasięgu stosowania soczewek przyniosło wprowadzenie na rynek silikonowych materiałów hydrożelowych. Pierwsze szkła z nich wykonane pojawiły się w 1999 roku. Ze względu na doskonałą wydajność tlenową, udało się dzięki nim znacząco zwiększyć komfort użytkowania soczewek i obniżyć występowanie powikłań takich jak: progresja krótkowzroczności, niedotlenienie rogówki pod postacią mikrocyst nabłonka, przekrwienia rąbkowego, neowaskularyzacji, prążków w zrębie rogówki. Zastosowane materiały okazały się na tyle innowacyjne, że zdominowały światowe rynki, a z czasem zaczęły masowo zastępować konwencjonalne materiały. Od ich obecności na rynku minęło ponad 15 lat. Na początku najkrótszym okresem wymiany soczewek silikonowo-hydrożelowych był okres dwutygodniowy, choć wielu pacjentów korzystało ze szkieł miesięcznych. Produkcja soczewek jednodniowych wykonanych z materiałów silikonowo-hydrożelowych była zbyt kosztowna. Dopiero w 2008 roku na rynku pojawiła się pierwsza jednodniowa soczewka kontaktowa wykonana z tych materiałów.

Udoskonalona technologia

Początkowo soczewki silikonowo-hydrożelowe postrzegane były jako źle układające się na oku, niełatwe w manipulacji oraz niekomfortowe, zwłaszcza pod koniec dnia. Od soczewek hydrożelowych, powszechnie dostępnych na rynku, różniły się tylko wyższą przepuszczalnością tlenu, ale za to niższym współczynnikiem uwodnienia. Celem producentów stała się praca nad tym, by wysoka tlenotransmisyjność szła w parze z wysoką zawartością wody. Uzyskuje się to na różne sposoby. Jeden z producentów zastosował unikalną chemiczną strukturę tworzącą bardzo wydajne kanały służące dostarczaniu tlenu do rogówki. A dzięki użyciu mniejszej ilości silikonu niezbędnego do osiągnięcia pożądanego poziomu transmisji tlenu udało się zwiększyć własności hydrofilowe materiału. Skutkuje to zwiększeniem zwilżalności powierzchni soczewki, wyższą zawartością wody i niższym w porównywaniu do soczewek hydrożelowych modułem sztywności. Dzięki temu udało się połączyć komfort, łatwość manipulowania soczewką oraz wysoką tlenoprzepuszczalności niezbędną dla zdrowego noszenia. W efekcie dzisiaj soczewki silikonowo-hydrożelowe są najchętniej wybieranymi soczewkami. Wzrost zainteresowania ma odzwierciedlenie w statystykach. Z raportu Contact Lens Spectrum wynika, że w skali światowej ich sprzedaż wzrosła do 50 proc.

Innowacyjne rozwiązania

Wciąż trwają pracę nad udoskonalaniem soczewek silikonowo-hydrożelowych. Już wkrótce na rynku polskim mogą pojawić się soczewki jednodniowe hydrożelowo-silikonowe oferujące gradację poziomu uwodnienia. W rdzeniu soczewek stężenie wody wynosić ma 33 proc., a następnie wzrastać tak, by na ich powierzchni osiągnąć wartość przekraczającą 80 proc. i dochodzącą, według obietnic producentów, nawet do 100 proc. Cel jest taki, by soczewki uzyskały nieomal tak wysoki poziom uwodnienia, jaki charakteryzuje powierzchnię oka. Soczewki dostępne były już od 2011 roku na rynku skandynawskim, w czerwcu ubiegłego roku zadebiutowały w Stanach Zjednoczonych. Na razie nie wiadomo, kiedy będą dostępne w Polsce. Zastosowana w soczewkach technologia ma sprawić, by były niewyczuwalne dla ich użytkowników. Mają też zapewnić komfort noszenia aż do końca dnia. Służyć temu ma nie tylko wysokie uwodnienie, ale także wysoki poziom przepuszczalności tlenu (Dk/t = 156). Jeśli te dane się sprawdzą, będą to najbardziej oddychające i uwodnione jednodniowe soczewki dostępne na rynku. To bardzo ważne, bo jednym z najczęściej wymiennych problemów związanych z użytkowaniem soczewek kontaktowych jest uczucie suchości oczu. Dotychczas zespół suchego oka, jeśli szczególnie dawał się we znaki, zmuszał pacjentów do wyjmowania soczewek lub użycia kropli nawilżających do oczu. Były i są to jednak tylko rozwiązania doraźne.

Ochrona przed słońcem

Udoskonalanie soczewek wykonanych z materiałów silikonowo-hydrożelowych zaskutkowało kolejnymi zmianami, m.in. wprowadzeniem ochrony przeciw szkodliwemu promieniowaniu UV. Prowadzone badania pokazują, że 90 proc. mieszkańców Polski wie, jak ważna jest ochrona skóry przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym, a 66 proc. Polaków było świadomych, że soczewki kontaktowe mogą pomóc w ochronie oczu przed słońcem. Nowoczesne soczewki z filtrami ograniczają przenikanie promieniowania UVB nawet o 99 proc., a promieniowania UVA o ok. 95 proc. Naturalnie wbudowane w soczewki filtry są zupełnie niewidoczne. Wykonuje się je z przezroczystych monomerów. Soczewki z filtrem UV zaleca się wszystkim osobom przebywającym długo w nasłonecznionych miejscach. Dotyczy to zwłaszcza sportowców, żeglarzy, kierowców rajdowych, chorych na zaćmę lub schorzenia siatkówki. Polecając je pacjentom, należy jednak przypomnieć, że nie chronią całej powierzchni oka, dlatego w słoneczne dni powinni wspomagać się nakryciami głowy z rondem oraz okularami przeciwsłonecznymi.

Komfort nade wszystko

Rodzaje dostępnych na rynku soczewek zależą nie tylko od materiałów użytych do ich produkcji (hydrożelowe lub silikonowo-hydrożelowe), korygowanej wady wzroku, (krótkowzroczność, starczowzroczność, astygmatyzm), lecz także od trwałości soczewek. Na rynku dostępne są soczewki przeznaczone do dłuższego noszenia (12–24 miesiące) lub do systematycznej wymiany w okresach od tygodnia do miesiąca, a nawet jednego dnia. Soczewki kontaktowe jednodniowe zyskują na popularności. Z raportu Contact Lens Spectrum wynika, że w 2012 roku stanowiły one 39,6 proc. wszystkich sprzedanych na świecie soczewek. Na ich rosnące zainteresowanie wpływ ma przede wszystkim odczucie komfortu i świeżości. Dzięki bardzo częstej wymianie udaje się rozwiązać problem na przykład osadów zbierających się na ich powierzchni i zmniejszyć występowanie infekcji. Według danych szacunkowych, liczba Polaków wybierających soczewki jako alternatywnej wobec okularów metody korekcji wad oczu w najbliższych kilku latach znacząco wzrośnie, szczególnie jeśli chodzi o wybór soczewek jednodniowych. Wpływ na to ma nie tylko zwiększona dostępność soczewek w naszym kraju, ale także rosnąca świadomość społeczna oraz zmiana trybu życia. Szkła kontaktowe, oprócz tego, że pomagają przy schorzeniach takich jak krótkowzroczność czy astygmatyzm, są o wiele bardziej funkcjonalne niż standardowe okulary.

Justyna Sobolak


Polub i udostępnij
  •  
  •  
  •  

Polecamy