Okulary kontra maseczki. Rozwiązania przeciw parowaniu szkieł

Konieczność noszenia maseczek spędza sen z powiek wszystkim osobom, które noszą okulary. Kilka chwil i para przysłania świat.

Warto wiedzieć, jak sobie z tym problemem poradzić, by właściwie pomóc klientom.

Pandemia koronariwusa zmusiła nas do zmiany naszych codziennych przyzwyczajeń. Już podczas pierwszej fali pandemii musieliśmy nauczyć się chodzić maseczkach, później, ze względu na poluzowanie restrykcji, nieco się od nich odzwyczailiśmy. Rząd 10 października powrócił jednak do obowiązku ich zakładania przestrzeni publicznej. Ten obowiązek sprawia wiele trudności osobom noszącym okulary. Zasłonięte usta nos powodują, że szkła zaczynają parować, całkowicie przysłaniając widok. Co doradzić klientom, by pomóc im poradzić sobie tym problemem?

Właściwa maseczka

Przede wszystkim, zawsze należy doradzić klientom, by odpowiednio dobierali maseczki. Znacznie przyczyni się to do ich komfortu. – Ogrzane powietrze, które wydychamy, wydostaje się przez szczeliny górnej części maski, co skutkuje zaparowywaniem soczewek. Jak pozbyć się tego efektu? Należy ułożyć maseczkę na twarzy dopasować ją maksymalnie szczelnie górnej jej części dopiero wtedy założyć okulary. Już taka czynność może nieco pomóc. Ponadto spotkałem się także dwoma dodatkowymi patentami. Pierwszy nich to umieszczenie dodatkowo – od wewnątrz, górnej części maski – złożonej chusteczki higienicznej, która będzie dodatkową barierą dla wydychanego powietrza. Brzmi komicznie, ale po części się sprawdza. Druga to umieszczenie górnej części maski cienkiego paska dwustronnej taśmy, którą przyklejamy na odtłuszczonej skórze – doradza Radek Wiktorowicz autor bloga Ghosteye, certyfikowany stylista opraw okularowych, kolorysta oraz doradca wizerunku.

Suche ściereczki

Warto rekomendować klientom także preparaty zmniejszające parowanie czy zapobiegające temu problemowi. Jednym lepszych sposobów jest stosowanie specjalnych suchych ściereczek mikrofazowych ANTY-FOG. Wystarczy przetrzeć nimi okulary, by problem parowania zniknął. Niektóre pozwalają cieszyć się przejrzystością nawet przez 8 godzin. To duża wygoda, bo takie ściereczki można mieć zawsze przy sobie. Zmieszczą się do torebki czy kieszeni. Rekomendując takie rozwiązanie, warto zwracać uwagę, by ściereczki były suche, by dodatkowo nie zostawiały śladów na okularach nie sprzyjały parowaniu. Klienci docenią wygodę ich stosowania przy stosunkowo niskich kosztach.

Odpowiednie okulary

Jeśli klienci są na etapie wyboru okularów, warto uczulić ich na problem parowania szkieł dobrać odpowiednie rozwiązania. Producenci coraz częściej tworzą specjalne powłoki zapobiegające parowaniu. – optycznej nomenklaturze najczęściej bywa ono nazywane Optifog lub Antifog. Elementem składowym powłoki antyrefleksyjnej są tutaj czynne substancje zwane surfaktantami. Ich działanie powoduje zamianę wody – tym wypadku pary wodnej – przezroczysty cienki film wodny, stąd brak widocznej pary na soczewkach. Niestety, dla utrzymania właściwości takiej powłoki należy pamiętać systematycznym nanoszeniu na szkła aktywatora płynie lub pielęgnowaniu soczewek specjalną ściereczką będąca zestawie. Nieco tańszym rozwiązaniem są szkła powłoką hydrofobową oleofobową, co może mieć znaczenie zarówno ich mniejszym zaparowywaniu jak łatwiejszym utrzymaniu ich czystości – zwraca uwagę Radek Wiktorowicz.

Czas na soczewki

Dla niektórych klientów okres pandemii może być początkiem przygody soczewkami kontaktowymi. Wiele osób wzbraniało się przed korzystaniem tego rozwiązania. Odpowiednie doradztwo, zwrócenie uwagi na wygodę, zwłaszcza związaną parowaniem szkieł, może spowodować, że przekonają się do tego rozwiązania. Pamiętajmy, że większości będą to osoby niedoświadczone, dlatego należy dokładnie uczulić je na kwestie higieny poinstruować, jak właściwie użytkować soczewki.

Polecamy