Nowoczesne rozwiązania w okularach przeciwsłonecznych

Polub i udostępnij
  •  
  •  
  •  

Okulary przeciwsłoneczne stały się już obowiązkowym akcesorium modowym. Klienci niemal się z nimi nie rozstają. Wykorzystują to producenci, dbając nie tylko o funkcjonalność produktów, ale i rozwijając ich nowe zadania.


Polub i udostępnij
  •  
  •  
  •  
Polub i udostępnij
  •  
  •  
  •  

Niektórymi możemy być szczerze zaskoczeni.

Zdążyliśmy się już chyba przyzwyczaić do tego, że klienci bardziej niż na najważniejszą funkcję okularów przeciwsłonecznych, czyli ochronę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych, zwracają na ich design. Okulary przeciwsłoneczne to dla klientów przede wszystkim akcesorium modowe, w dalszej kolejności właściwa ochrona przed szkodliwym promieniowaniem. Fakt nierozstawania się z okularami przeciwsłonecznymi wykorzystują producenci, odkrywając ich nowe, często zaskakujące funkcję.

Im lżejsze, tym lepiej

Największą wagę producenci okularów przeciwsłonecznych przykładają do materiałów. Nowoczesne okulary muszą być lekkie – i to na ten element kładzie się obecnie najwiekszy nacisk. Jedna z koreańskich firm wypuściła na rynek okulary przeciwsłoneczne wykonane z ultralekkich materiałów, dzięki czemu unoszą się na powierzchni wody. Brytyjska firma z kolei wykonała okulary przeciwsłoneczne z nylonu polaryzacyjnego. Materiał ten jest podobny do stosowanego w kaskach noszonych przez astronautów. Okulary są nie tylko lekkie (producent szacuje, że ważą zaledwie 1,02 grama), ale mają też szereg innych funkcji. Chronią przed wszelkimi promieniami, które mogą mieć wpływ na jakość widzenia i zdrowie oczu. Usuwają blask, redukują zmęczenie, dają wyraźniejszy obraz. Producent zapewnia też, że są bardzo wytrzymałe.

Moda na eko

Klienci, podążając za modą na eko, będą chętnie pytali o okulary wykonane z naturalnych materiałów, na co odpowiedź przygotowali już producenci. Bardzo popularne będą stawały się okulary tworzone z drewna. Zyskają też na popularności konstrukcje bez użycia jakichkolwiek śrub. Ciekawe są także pomysły personalizowania okularów przeciwsłonecznych. Jedna z azjatyckich firm na drewnianych oprawkach proponuje na przykład umieszczanie spersonalizowanych napisów: imienia, nazwiska, słów, aforzymów, grafik.

Okulary jako… karta płatnicza?

Okularów przeciwsłonecznych, podobnie jak niemal wszystkich dziedzin życia, nie omija wpływ nowych technologii. Nowością są okulary drukowane techniką 3D. Nie brakuje śmiałych prób ich wypuszczania na rynek z dobrym, jak dotąd, skutkiem. Na zaskakujący pomysł wpadła z kolei Visa. Przedstawiła prototyp okularów przeciwsłonecznych z wbudowanym NFC, systemem umożliwiającym płatności mobilne. Okularów można używać do płacenia zbliżeniowego, dokładnie tak samo jak karty płatniczej. Mają one być szczególnie przydatne na wakacjach, gdzie do plażowania zabiera się tylko ręcznik, kąpielówki i okulary właśnie. W Australii trwa obecnie konkurs, którego uczestnicy mają okazję testować takie produkty w praktyce. Visa traktuje to jako świetną okazję, by wybadać rynek. Chce wiedzieć, czy ludzie w ogóle będą z takiego pomysłu zadowoleni i czy będą z niego chętnie korzystać. Od efektu będzie zależało, czy okulary wejdą do masowej produkcji.

Zamiast telefonu

Bardzo ciekawe są też okulary wyprodukowane przez twórców Snapchata – popularnej aplikacji służącej do wysyłania wiadomości, zdjęć i filmów do znajomych, przyjaciół i rodziny. Mogą oni je oglądać tylko przez określony czas, po upływie którego są automatycznie usuwane ze smartfona lub tabletu. Snapchat Spectacles to okulary przeciwsłoneczne, które, tak jak aplikacja, nagrywają 10-sekundowe filmiki. Wystarczy, że naciśnie się mały przycisk znajdujący się w zauszniku okularów. Okulary można połączyć ze smartfonem za pomocą wi-fi lub Bluetootha, a następnie nakręcony film umieścić na Snapchacie. Jeśli jednak użytkownik nie będzie miał przy sobie telefonu, nagrania zostaną zapisane w pamięci Spectacles. W zestawie jest żółte etui, które nie tylko nawiązuje do koloru aplikacji, ale również spełnia rolę ładowarki okularów. W pełni naładowany akumulator pozwoli na cały dzień nagrywania. Do wyboru będą trzy kolory oprawek, a urządzenie kosztować będzie 130 dolarów.

Śmiałe próby producentów każą się zastanawiać, co czeka nas w ciągu najbliższych lat. Możemy być pewni, że rynek może nas jeszcze wielokrotnie zaskoczyć.

 

Justyna Sobolak


Polub i udostępnij
  •  
  •  
  •  

Polecamy