Najgorętsze trendy w okularach przeciwsłonecznych

Polub i udostępnij
  •  
  •  
  •  

Rzucające się w oczy i odważne – takie okulary przeciwsłoneczne są najmodniejsze w tym sezonie. Przypadną do gustu przede wszystkim klientom, którzy nie boją się ekstrawaganckich dodatków.


Polub i udostępnij
  •  
  •  
  •  
Polub i udostępnij
  •  
  •  
  •  

Okulary przeciwsłoneczne to dla wielu osób wciąż bardziej akcesorium modowe niż zdrowotne. Dla klientów o wiele ważniejszy  jest ich wygląd niż funkcja ochronna przed promieniowaniem UVA i UVB. Świadczy o tym fakt, że wiele osób w okulary przeciwsłoneczne zaopatruje się nie w salonach optycznych, a na bazarach czy przypadkowych stoiskach, nie zwracając uwagi na certyfikaty potwierdzające rzeczywistą ochronę, jaką mają gwarantować. Pracownicy salonów optycznych mają więc podwójne zadanie. Nie tylko powinni uświadamiać klientów o tym, jakie walory zdrowotne mają okulary przeciwsłoneczne i jakie certyfikaty o tym świadczą, ale także spełnić najważniejsze oczekiwania klientów, a więc polecić im taki produkt, który podbije ich gusta estetyczne.
A o to dbają światowi projektanci. Okulary przeciwsłoneczne na stałe zagościły na wybiegach, a aktualne trendy ogłaszane są dwa razy do roku. W tym sezonie duży wybór będą mieli przede wszystkim klienci szukający mocnych akcentów modowych. Paniom okulary z powodzeniem zastąpią biżuterię: będą wyraziste i mocno zdobione. Panowie zaś zyskają nieograniczony wybór, jeśli chodzi o kształty i kolory.

Niczym dzieła sztuki

Projektanci w tym sezonie zaproponowali klientom okulary przypominające prawdziwe dzieła sztuki. Ociekają zdobieniami, złotem, srebrem, brokatem. Im więcej się na nich dzieje, tym lepiej. Takie okulary warto zaproponować klientom o mocnej osobowości. Mogą być z powodzeniem wkładane na co dzień lub na specjalne okazje. Paniom zastąpią biżuterię. Jeśli klientki lubią mocne akcenty biżuteryjne, takie okulary na pewno spełnią ich oczekiwania. Warto więc mieć kilka ekstrawaganckich par w swoim salonie, by móc zaproponować je klientkom.

Miszmasz w kształtach

W tym sezonie pracownicy salonów optycznych będą mieć ułatwione zadanie, jeśli chodzi o dobieranie okularów do kształtu twarzy. Modne będą bowiem wszystkie kształty oprawek, które wytyczały kierunki w ostatnich kilku latach. Śmiało, bez posądzenia o pozostawanie w tyle z modą, możemy polecać klientom tzw. lenonki, muchy, wayfarery, aviatory czy popularny od dłuższego czasu kształt kociego oka. Wszystkie one pojawiają się jednak w odświeżonej, nowoczesnej formule. Będą wyróżniały się przede wszystkim grubymi, wyrazistymi oprawami, często z kontrastującymi kolorystycznie soczewkami. Dużo dzieje się szczególnie w lenonkach. Nie tylko zyskują nowoczesny charakter, ale także zmieniają rozmiar. Z małych, okrągłych oprawek, zwiększają się do rozmiaru XL. Klientów odważnych i szukających niebanalnych rozwiązań mogą zainteresować także oprawki w kształcie serca, gwiazd czy kwadratów. I takie gościły na wybiegach.

Kolorowy zawrót głowy

Usatysfakcjonowani będą klienci lubiący duże oprawy. W modzie wciąż pozostaje oversize. Dotyczy wszystkich kształtów oprawek, a nie, jak dotychczas, wyłącznie tzw. much. Różnorodność panuje także w kolorystyce. Pamiętajmy jednak, by dobierając kolor opraw kierować się typem urody klientów, dając jednocześnie dojść do głosu ich upodobaniom. W nadchodzącym sezonie najmodniejsze będą oprawy w kolorze niebieskim, żółtym czy czerwonym. Nowością są oprawy przezroczyste, najczęściej delikatnie zabarwiane kolorami pastelowymi – różowym czy niebieskim. Sporo dzieje się także w kolorach soczewek. Dotychczas najgorętszym trendem były oprawki cieniowane, tzw. ombre. W tym sezonie nadal nie wychodzą z mody, choć będą wypierane przez jednolicie barwione soczewki, najczęściej mocno przyciemniane, szczególnie w kolorach brązowym i czarnym.
Różnorodność w trendach panujących w nadchodzącym sezonie ułatwi pracę, ale też pozwoli jak najlepiej odpowiedzieć na oczekiwania klientów. Pamiętajmy, by, doradzając wybór odpowiedniej pary okularów, poddać jedynie delikatną sugestię. To klient, choćby wybierał najbardziej ekscentryczną parę okularów, musi czuć się w nich dobrze. Tylko zadowolony, wróci w następnym sezonie po kolejne okulary przeciwsłoneczne, a być może przyprowadzi nowych klientów. Zadbajmy więc o obecność w salonie optycznym nowości, by zaskoczyć naszych klientów.

Tekst: Justyna Sobolak
Foto: archiwum firmy RAKO


Polub i udostępnij
  •  
  •  
  •  

Polecamy