Finansowanie zakupów dla salonów optycznych

Polub i udostępnij
  •  
  •  
  •  

Wyposażenie salonu optycznego w niezbędne urządzenia, maszyny, oprogramowanie komputerowe i sprzęt diagnostyczny jest poważnym wyzwaniem.


Polub i udostępnij
  •  
  •  
  •  
Polub i udostępnij
  •  
  •  
  •  

Urządzenia produkowane przez renomowane firmy, a więc te najbardziej pożądane, bo precyzyjne, trwałe i wydajne są drogie. Kupowanie ich za gotówkę oznacza bardzo duże obciążenie dla każdego przedsiębiorcy. Z drugiej strony, specyfika działalności salonów optycznych sprawia, że nowoczesne urządzenia, zwłaszcza diagnostyczne, są niezbędne.
Problem można rozwiązać, wybierając odpowiedni sposób finansowania zakupu. Jest wiele możliwości, niektóre są na tyle korzystne, że warto z nich skorzystać nawet, jeśli możliwy jest zakup za gotówkę.

Leasing

Większość przedsiębiorców zna tę formę finansowania, a zwłaszcza jedną z jej odmian: leasing operacyjny. Przedmiot leasingu, w naszym przypadku sprzęt optyczny lub diagnostyczny, należy do firmy leasingowej, która dzierżawi go przedsiębiorcy przez czas określony w umowie. Przedsiębiorca wpłaca miesięczne raty w uzgodnionej wysokości, a po zakończeniu leasingu może zdecydować, czy kupić dzierżawione urządzenie, czy oddać je leasingodawcy i wydzierżawić kolejne, nowsze. Leasing ma i tę zaletę, że upraszcza prowadzenie księgowości: cała rata jest kosztem uzyskania przychodu. W prosty sposób odlicza się też zapłacony podatek VAT.
Decydując się na leasing, warto zebrać oferty wielu funduszy i wziąć pod uwagę wszystkie kluczowe warunki: opłatę początkową, oprocentowanie, wartość końcową, ubezpieczenie. Oprocentowanie nie wymaga specjalnego komentarza, im niższe, tym lepiej. Podobnie z ubezpieczeniem: ponieważ przedmiot leasingu jest własnością funduszu oddaną do dyspozycji leasingobiorcy, powszechny jest wymóg ubezpieczenia od kradzieży, czasem również na wypadek zniszczenia w innych okolicznościach.
O opłacalności leasingu w dużej mierze decyduje dopasowanie wysokości pierwszej raty, okresu leasingowania i ceny wykupu urządzenia. Jeśli przyjmiemy założenie, że urządzenie ma służyć salonowi przez długi czas po zakończeniu leasingu, staramy się dobrać wspomniane parametry tak, żeby zawsze znaleźć pieniądze na comiesięczną opłatę i żeby wartość wykupu była zbliżona do wysokości raty.
W przypadku urządzeń, które chcemy często wymieniać, lepiej zastosować inną strategię: poprosić o ustalenie możliwie wysokiej ceny wykupu, co powinno obniżyć miesięczną ratę. Po zakończeniu umowy zostawiamy przedmiot leasingu właścicielowi (funduszowi leasingowemu) i podpisujemy kolejną umowę na dzierżawę nowego urządzenia.

Sprzęt w rozliczeniu

Właściciele salonów, którzy chcą odświeżyć wyposażenie, powinni wziąć pod uwagę możliwość pozostawienia w rozliczeniu dotychczas używanego sprzętu. Tutaj wiele zależy od dystrybutorów i importerów. Wielu z nich proponuje odebranie starszego modelu urządzenia w zamian za istotny rabat na nowszą wersję. Pozyskane w ten sposób urządzenia są poddawane gruntownym przeglądom, konserwacji, kalibracji i ponownie sprzedawane z gwarancją producenta albo dystrybutora. Trzeba tylko sprawdzić, czy wartość rabatu jest porównywalna z ceną używanego sprzętu sprzedawanego na rynku wtórnym. Niekoniecznie w Polsce, bo dzięki internetowym serwisom aukcyjnym można próbować sprzedać używane urządzenia zagranicznym odbiorcom.

Zakup programów komputerowych

Zdecydowana większość salonów optycznych używa jakiegoś programu komputerowego wspomagającego sprzedaż, pracę gabinetu okulistycznego albo szlifierni. Do tego dochodzi oprogramowanie biurowe, księgowe, narzędziowe, systemy operacyjne. Może się okazać, że zakup oprogramowania stanowi istotny składnik inwestycji w salon. Co więcej, okresowo trzeba go powtarzać, ponieważ oprogramowanie wymaga aktualizacji.
Koszty związane z posiadaniem oprogramowania można rozłożyć w czasie, podobnie, jak w przypadku urządzeń. Tyle tylko, że zastosowane sposoby muszą być dostosowane do specyfiki wydatków.

Leasing oprogramowania

Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby oprogramowanie wziąć w leasing. Jednorazową opłatę za licencję zastępują wtedy miesięczne opłaty za dzierżawę. Jest tylko jeden szczegół, bardzo istotny dla użytkownika. Fundusze leasingowe z reguły finansują zakup programu, ale nie uwzględniają kosztów aktualizacji i ewentualnych czynności serwisowych wykonywanych przez pracowników producenta albo dystrybutora oprogramowania: sporządzania kopii zapasowych, rekonfiguracji, odtwarzania systemu po awarii. Decydując się na leasing, trzeba wziąć pod uwagę, że w okresie eksploatacji programu będą się pojawiały dodatkowe koszty niezależne od rat leasingowych.

Promocje producentów

Oprogramowanie jest bardzo specyficznym towarem. Wyprodukowanie (napisanie i testowanie) programu komputerowego jest czasochłonne i kosztowne, za to dystrybucja jest znacznie łatwiejsza, niż w przypadku „dóbr materialnych”. Producent może sprzedać dowolną liczbę licencji, nie ponosząc dodatkowych kosztów. To otwiera możliwość negocjacji ceny i warunków zapłaty. Nie wszyscy producenci będą jednakowo skłonni do ustępstw, ale zawsze warto spróbować.

Oprogramowanie jako usługa

SaaS, czyli Software as a Service to stosunkowo nowy sposób podejścia do sprzedaży oprogramowania. Producent zapewnia dostęp do programu działającego na jego własnej platformie serwerowej. Bierze na siebie odpowiedzialność za bezpieczeństwo danych, kopie zapasowe, dostępność systemu, aktualizacje. Klient nie kupuje rocznych ani dłuższych licencji, płaci za użytkowanie programu na podstawie wystawianych co miesiąc faktur. Pod względem finansowym przypomina to nieco leasing zorganizowany przez samego producenta.
Ten sposób rozliczeń z użytkownikami jest charakterystyczny dla oprogramowania dostępnego online: pracownicy salonu logują się za pośrednictwem strony internetowej albo niewielkiej aplikacji do serwera, który wykonuje wszystkie istotne funkcje: przechowuje dane, wykonuje obliczenia, generuje dokumenty. Dodatkowa korzyść polega na tym, że takie aplikacje online często zawierają moduły dla klientów: sklepy internetowe, rejestrację itp.
Decydując się na takie rozwiązanie, trzeba sprawdzić, co stanie się z danymi salonu po zakończeniu współpracy. Powinny one pozostawać własnością salonu i być dostępne, bo przecież trzeba będzie przenieść je do nowego programu.

Piotr Kołaczek


Polub i udostępnij
  •  
  •  
  •  

Polecamy