Dzieci i młodzież stawiają na soczewki kontaktowe

Polub i udostępnij
  •  
  •  
  •  

Coraz więcej rodziców dzieci dostrzega zalety noszenia soczewek kontaktowych. Rosnąca liczba dzieci młodzieży wadami wzroku sprawia, że pracownicy salonów optycznych muszą być gotowi na obsługę nowych klientów. Klientów, którzy będą oczekiwali fachowego doradztwa dokładnych instrukcji zakresie noszenia soczewek kontaktowych.

Ostatnie dane mówią, że samych tylko Stanach Zjednoczonych soczewki kontaktowe nosi 45 mln ludzi. Co ciekawe, dwie trzecie nich to kobiety. Średni wiek osób noszących soczewki wynosi 31 lat. Szacuje się, że wśród mieszkańców USA noszących soczewki 17 proc. stanowią osoby wieku 18-24 lat, 75 proc. osoby wieku 25 lat powyżej. Choć liczba dzieci nastolatków jest niewielka, każdym rokiem się powiększa. Wpływ na to mają dwa czynniki.

Ważna wygoda

Po pierwsze rosnąca liczba dzieci młodzieży wadami wzroku. Długie przesiadywanie przed ekranami telewizorów, smartfonów czy komputerów powoduje, że salonach optycznych pojawiają się coraz młodsi klienci. Po drugie, zmieniają się oczekiwania przyzwyczajenia klientów. Zarówno dzieci, jak ich rodzice dostrzegają zalety noszenia soczewek kontaktowych. Chodzi przede wszystkim wygodę bezpieczeństwo. Soczewki kontaktowe umożliwiają dzieciom podejmowanie różnych aktywności fizycznych bez obaw bezpieczeństwo oczu.

Fizycznie oczy dziecka tolerują soczewki kontaktowe bardzo młodym wieku. Soczewki noszą nawet niemowlęta, przypadku wrodzonej zaćmy czy innych chorób obecnych przy narodzeniu. Badania pokazują, że dzieci są stanie poradzić sobie „obsługą” soczewek. Prowadzone Stanach Zjednoczonych badania wykazały, że 90 proc. dzieci wieku 8–11 lat jest sobie stanie samodzielnie poradzić ze zdejmowaniem aplikowaniem soczewek jednodniowych bez pomocy rodziców.

Młodzi klienci

Pracownicy salonów optycznych muszą być przygotowani na coraz większą liczbę zapytań soczewki od rodziców coraz mniejszych dzieci. przypadku pytań odpowiedni wiek do noszenia soczewek, zawsze trzeba zwrócić uwagę, że to nie on ma wiodące znaczenie, dojrzałość dziecka. Zawsze, doradzając najbardziej optymalne rozwiązanie, trzeba zapytać rodziców, jak dzieci radzą sobie codziennymi czynnościami: czy samodzielnie dbają higienę, czy są sumienne odpowiedzialne. Jeśli radzenie sobie codziennymi czynnościami nie stanowi dla dzieci żadnego problemu, to znak, że są gotowe na soczewki.


Polub i udostępnij
  •  
  •  
  •  

Polecamy