Branża optyczna wobec wywań COVID-19. Klienci wracają do salonów optycznych.

    Branża optyczna wraca do normalności po okresie stagnacji wywołanym pandemią koronawirusa.

    Salony optyczne pracują, na uczelniach kształcących optyków i optometrystów studenci częściowo odbywają zajęcia w trybie stacjonarnym; przede wszystkim są to zajęcia praktyczne – z wykorzystaniem sprzętu optycznego. Branża optyczna wraca również do szkoleń stacjonarnych, choć trzeba przyznać, że webinaria także cieszyły się sporym zainteresowaniem. Krakowie odbył się Kurs Refrakcji, który cieszył się bardzo dużym zainteresowaniem, wszyscy uczestnicy zgodnie podkreślali radość możliwości bezpośrednich rozmów wymiany myśli.

    Poprosiliśmy naszych ekspertów opinie na temat aktualnej sytuacji.

    JAN WITKOWSKI – Prezes Krajowej Rzemieślniczej Izby Optycznej:

    Trudno mi obecnej sytuacji czynić podsumowania. Musimy rozwój wypadków pewnym sensie zostawić czasowi, bo nie znamy przeciwnika nie wiemy, co nas dnia na dzień zaskoczy. moich obserwacji wynika, że branża optyczna pracuje daje sobie radę. Natomiast trudno jednoznaczne opinie prognozy. Oczywiście pandemia dotknęła również optyków, ale powoli sytuacja wraca do normy. Co prawda trudno jeszcze mówić obrotach na poziomie sprzed pandemii, ale salony są otwarte co najważniejsze, wracają do nas nasi klienci.

    Na razie jest za wcześnie na to, by czynić podsumowania, bo wirus nie ustąpił, musimy zachować ostrożność. Ocena sytuacji wymaga indywidualnego oszacowania, jednak nie możemy jednoznacznie oceniać sytuacji jako dramatycznej. Nie wszystkie salony pozamykały się na czas pandemii, niektórzy optycy pracowali cały czas, zachowując środki ostrożności.

    Trzeba ocenić, na ile optycy wykorzystali pomoc państwa, szczególnie tarczy finansowej, która, przypadku spadku obrotów na pewno pomogła wielu salonom, jako wsparcie utrzymaniu opłaceniu zarówno pracowników, jak opłat eksploatacyjnych. Oczywiście branża odnotowała spadek obrotów, ale powoli zaczynamy odbudowywać się.

    Pytanie co będzie dalej, na co musimy się przygotować. kwestii zabezpieczeń zapewnienia bezpieczeństwa salonów do obsługi klientów optycy to zrobili. Podeszli starannie do tego, by zabezpieczyć środki. Jesteśmy wyczuleni by zachować ostrożność spełniać zalecenia Ministerstwa Zdrowia.

    MARIAN WÓJCIK – Prezes, Starszy Małopolskiego Cechu Optyków:

    Musimy powoli powracać do normalności tak się właśnie dzieje. Naturalnie wszystko odbywa się nadal przy rygorystycznym przestrzeganiu zaleceń sanitarnych. Ponieważ misją optyka jest służyć klientom, nie możemy zostawić ich bez możliwości wykonania czy naprawy okularów. Sytuacja powoli się stabilizuje, daleko jest jeszcze do tej sprzed pandemii, ale dla nas najważniejsze jest to, że klienci do nas wracają, zarówno stali, jak przychodzą nowi. Jestem więc ostrożnym optymistą, że uda nam się opanować sytuację.

    DR N. MED. ANDRZEJ STYSZYŃSKI – okulista, ekspert Krajowej Rzemieślniczej Izby Optycznej

    Sytuacja wywołana pandemią COVID-19 wymusiła na nas nowe reguły zachowań odnośnie bezpieczeństwa. Po chwilowym zatrzymaniu przyjmuję pacjentów zachowaniem reguł sanitarnych, czyli obowiązkowo maseczce. dalszym ciągu większość zajęć – czy to wykładów, czy egzaminów na uczelniach odbywa się online. Nie wszystko jednak można taki sposób wykonać, więc zajęcia laboratoriach czy ćwiczenia praktyczne wykorzystaniem sprzętu odbywają już stacjonarnie. Musimy nauczyć się żyć ze świadomością zagrożenia maksymalnie przestrzegać wytycznych Ministerstwa Zdrowia.

    Polecamy